Finanse

Fitness w domu czy w klubie – co się bardziej opłaca?

Redakcja 4sport.net.pl

Wielu początkujących sportowców-amatorów zastanawia się, czy lepiej wybrać ćwiczenia w domu czy może trening w profesjonalnym klubie fitness. Oba te rozwiązania mają swoje wady i zalety, między innymi związane z kosztami. Jakie wydatki trzeba ponieść, trenując w domu, a jakie w profesjonalnej siłowni?

Trening w klubie fitness

Ceny karnetów do klubów fitness są bardzo zróżnicowane i głównie zależą od lokalizacji danej placówki – im większe miasto, tym ceny są wyższe. Nie bez znaczenia jest także renoma konkretnego klubu. Zazwyczaj miesięczny koszt zakupu karnetu w dużym mieście wynosi około 200 zł, w mniejszym – 100 zł lub mniej. Treningi personalne także są droższe w większych ośrodkach miejskich i mogą wynosić nawet kilkaset złotych za godzinę.

A co w przypadku zajęć zorganizowanych? Zumba, pilates, crossfit czy kursy sztuk walki najczęściej kosztują około 100 zł miesięcznie, jeśli zajęcia odbywają się raz w tygodniu. Nieco tańszym rozwiązaniem jest skorzystanie z basenu. Cena wejścia na pływalnię zazwyczaj nie przekracza 15 zł za godzinę, choć trzeba pamiętać, że wieczorami czy w weekendy cena ta może wzrosnąć.

Ćwicząc na siłowni, konieczny jest także zakup odpowiednich ubrań sportowych. Zwiększy to komfort treningu. Odzież tego typu można dziś kupić w rozsądnych cenach, ale dla entuzjastów profesjonalnych, drogich ubrań także nie zabraknie produktów. Przede wszystkim każdy początkujący sportowiec powinien zaopatrzyć się w termoaktywną (oddychającą) koszulkę, którą można nabyć już za około 30 - 50 zł. Warto także kupić bieliznę sportową, spodenki lub legginsy oraz torbę i odżywki – wszystko dostępne za około 50 zł lub więcej.

Sprzęt fitness do ćwiczeń w domu

Trening w domu

Jednak aby ćwiczyć, wcale nie trzeba od razu decydować się na zakup karnetu na siłownię. Niemal każdy trening można bez przeszkód zorganizować w warunkach domowych, choć w tym celu trzeba będzie zaopatrzyć się w odpowiedni sprzęt. Co warto zakupić? Przede wszystkim matę do ćwiczeń – to koszt rzędu 80 zł. Można także nabyć piłkę gimnastyczną fitball, która angażuje do pracy większość mięśni – takie narzędzie to wydatek w granicach 40 – 50 zł. Inne pomocne akcesoria to np. ekspander (80 zł) czy zestaw gum do ćwiczeń (50 zł). Hantle i kettlebells to podstawowe narzędzia dla wszystkich entuzjastów treningu siłowego. Ich cena jest zależna od ciężaru – im jest on większy, tym cena także wzrasta. Hantle o wadze 10 kg można nabyć za 60 zł za sztukę, dziesięciokilogramowy kettlebell to wydatek rzędu nawet 100 zł.

Do wykonywania treningu siłowego konieczna jest także ławeczka. Koszt zakupu takiego sprzętu to koszt około 500 zł, choć można znaleźć także tańsze ławeczki. Najlepiej wybrać modele o regulowanym oparciu. Bardziej profesjonalne stalowe ławeczki, na których można podnosić większe ciężary, będą droższe – ich cena może wynieść nawet 700 zł. Przy zakupie tego typu sprzętu dobrze jest nabyć także stojak na sztangę. Dodatkowo domową siłownię można także wyposażyć w rower stacjonarny (200 zł lub więcej), wioślarza (300 zł lub więcej) czy atlas do ćwiczeń (1000 zł lub więcej).

Trening w klubie i w domu – porównanie

Trening w klubie z pewnością jest bardziej motywujący, dzięki czemu nie trzeba martwić się o regularność ćwiczeń. Ponadto na siłowni można wykonywać o wiele szerzy wachlarz ćwiczeń. Trening w domu jest natomiast bardziej wygodny – m.in. nie trzeba tracić czasu na dojazdy do klubu. Znaczenie mają także koszty. Jeśli przyjąć, że karnet na siłownię to wydatek 150 zł na miesiąc, rocznie otrzymujemy 1800 zł. Za taką kwotę bez problemu można zorganizować własną mini siłownię. Wybór idealnego rozwiązania zależy tylko od naszych preferencji.

Zobacz